Konwencja wyborcza PiS w Warszawie

Nie jesteśmy gorszym członkiem Unii Europejskiej niż Francja czy Niemcy – oświadczył senator Zbigniew Romaszewski podczas konwencji wyborczej PiS w Warszawie. Senator podkreślił, że obecny rząd jest pierwszym, który powiedział Europie, że posiada swoją rację stanu. Jak dodał, dla Europy może to oznaczać pewien bałagan, bo będzie musiała od początku ustalać pewne stosunki. Zbigniew Romaszewski powiedział też, że Polska nie zgodzi się na narzucanie nam praw i próbę zatkania Polsce ust.

Nelly Rokita powiedziała, że Unia Europejska potrzebuje takich premierów jak J. Kaczyński. Kandydatka numer dwa na warszawskiej liście PiS w czasie konwencji wyborczej partii poparła prowadzoną przez rząd politykę zagraniczną. Nelly Rokita powiedziała, że Unia szanuje tylko takie kraje, które potrafią walczyć o swoje interesy. Nelly Rokita odniosła się też do stosunków polsko-niemieckich. Przypomniała, że sama jest z pochodzenia Niemką, więc ma prawo do wygłaszania opinii. “Niemcy szanują ludzi, którzy szanują swoją tradycję, kulturę i język. Nie szanują ludzi, którzy nie mają własnego zdania i kłaniają się w pas” – powiedziała Rokita.

Minister zdrowia Zbigniew Religa oświadczył, że postulaty płacowe lekarzy w kilkunastach szpitalach nie mogą zostać spełnione. Dodał, że groziłoby to załamaniem szpitalnictwa w Polsce. Zbigniew Religa podkreślił, że gdyby dyrekcje strajkujących szpitali spełniły żądania lekarzy, to za miesiąc nie byłoby pieniędzy na leczenie. Skrytykował poprzedni rząd za to, że nie dał ani grosza na podwyżki dla lekarzy. Oświadczył, że to były szef resortu jest odpowiedzialny za podwyżkę składek zdrowotnych, które muszą płacić obywatele. Zdaniem Zbigniewa Religi, w hasłach lewicy zawsze jest widoczna troska o ludzi pracy, ale w rzeczywistości nic się dla nich nie robi.

J. Kaczyński zapewnił, że PiS nie podniosło na demokrację nawet palca, lecz buduje demokrację. Premier podkreślił, że PiS walczy o to, żeby rządy partii nie były tylko epizodem – jak chce opozycja – ale by były trwałe. Dodał, że jego gabinet będzie kontynuował walkę z systemem oligarchiczno-korporacyjnym. J. Kaczyński zaznaczył, że Polacy dali władzę Prawu i Sprawiedliwości po to, by ugrupowanie pilnowało interesu narodowego, chroniło uczciwych obywateli i traktowało ich nieporównywalnie lepiej niż przestępców. Premier mówił, że nieprawdziwa jest opinia niektórych, iż PiS nie wprowadza reform. Stwierdził, że jego gabinet reformuje wszystkie dziedziny życia w Polsce, ale bez złamania mechanizmu korupcji nic nie da sie zmienić. Dlatego właśnie zostało powołane CBA, które jest celem ciągłych ataków pod hasłem obrony praw człowieka – powiedział J. Kaczyński. Premier podkreślił też, że nie ma demokracji bez patriotyzmu. Patriotyzm musi stać się rzeczą oczywistą – powiedział. Zaznaczył, że polski patriotyzm nie opiera się na kwestiach pochodzenia. “Polska wspólnota jest wspólnotą lojalności, kultury i tożsamości” – stwierdził. J. Kaczyński powtórzył, że obecna kampania jest najważniejsza od ’89 roku. “Nasi przeciwnicy z Aleksandrem Kwaśniewskim na czele mówią, że rządy Prawa i Sprawiedliwości to tylko incydent. My chcemy, aby to była trwała zmiana. Koniec systemu korupcyjno-korporacyjnego” – mówił premier. Podkreślił, że PiS chce być partią zwykłych Polaków. Premier opowiedział, jak wyglądała po 89 roku Polska z punktu widzienia zwykłego Polaka. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, w tej Polsce bezpiecznie czuli się ludzie robiący nielegalne interesy i przedstawiciele elit. Młodzi, wykształceni ludzie mieli utrudniony dostęp do prestiżowych zawodów. Jak dodał premier, opinie autorytetów nie ulegały dyskusji. Także patriotyzm i mówienie o narodzie były – zdaniem Kaczyńskiego – postawą wstydliwą. Szef rządu powiedział, że marzy o wielkiej koalicji, która będzie zmieniać Polskę, ale jako warunek podał zwycięstwo PiS w wyborach.

Comments are closed