Sawicka albo wpłaci kaucję, albo pójdzie do aresztu
Była posłanka PO Beata Sawicka, podejrzana o korupcję, ma czas do północny, by wpłacić kaucję. Jeśli na konto depozytowe poznańskiego sądu nie wpłynie 300 tysięcy złotych, kobieta trafi na trzy miesięce do aresztu.